Chcesz awansować? O tym lepiej nie mówić w pracy!

Bycie miłym i uprzejmym nie powinno być tylko domeną kadry zarządzające. Poniżej znajduje się lista zdań/spraw o których nie powinieneś mówić jeżeli chcesz budować swoja markę w organizacji.

  1. „Poważnie? Ty się z nim zgadzasz?” – bez względu na wszystko nie podważaj cudzych osądów czy przekonań. Nie ważne czy dyskusja dotyczy religii, polityki czy planów rozwoju Twojej firmy. Oczywiście masz prawo nie zgadzać się z rozmówcą ale nigdy, przenigdy nie krytykuj samego faktu, że ktoś ma odmienne zadnie.1.Consternation-e1400185283302
  2. „Jak się nazywa żyd zakopany do połowy w ziemi?…” – Tak, życie byłoby o wiele prostsze gdybyśmy wszyscy mieli poczucie humoru. Niestety tak nie jest, a co najgorsze to co śmieszy jednych może śmiertelnie obrazić drugich. Dlatego też, nawet jeśli czujesz się wyjątkowo komfortowo w towarzystwie kolegów z pracy to nie dowcipkuj na tematy wyznaniowe, kulturowe, narodowościowe, itp. Jeżeli zależy Ci na awansie, to powinno Ci zależeć również na tym, żeby w opinii kolegów uchodzić za osobę grzeczną i miłą, dlatego „ugryź” się w język za każdym razem gdy tego typu dowcip wpadnie Ci do głowy.2.Joke_1
  3. „Wow, patrz na jej/jego d***. „ – To jeden z najniebezpieczniejszych tematów. Za takie komentarze można z powodzeniem wytoczyć proces o molestowanie seksualne. Praca to miejsce w którym się pracuje (sic!). Nie pozwalaj sobie na takie komentarze bo albo zostaniesz uznany za „świnię” albo co gorsza ktoś będzie się z Tobą sądził.3.What_a_ass1
  4. „A Ty wiesz co oni robili w schowku na miotły?…” – wiele osób uważa swoją pracę za wyjątkowo nudna i bardzo często dają się wciągnąć w biurowe plotki i ploteczki. Wiadomo, że czasem może Cię to intrygować dlaczego ta sex bomba z 2’go piętra zamyka się w schowku na szczotki z facetem z 3’go ale dopóki nie ma to bezpośredniego wpływu na Twoją pracę, po prostu unikaj rozmów o tym, a już na pewno nie bądź osobą która jako pierwsza sprzedaje tego „newsa”.4.Romans1
  5. „Grr, on jest taki arogancki. Po prostu nie mogę go znieść..” – kolejny przykład na to że bezpieczniej jest nie mówić nic, niż powiedzieć o kilka słów za dużo. Tego typu zdanie niczego nie zmienia. On nie przestanie być arogancki i przemądrzały ale za to może się okazać, że Twoje  „cięte komentarze” dotrą do niego i kiedy on awansuje (o tak, tacy ludzi czasem awansują) i zostanie np. Twoim szefem, to na pewno sobie to odbije.5.Gossip1
  6. „O mój Boże, ale mam dzisiaj gazy. Mówię Wam smród jak nigdy.” – heh, po pewnym czasie ludzie zaczynają się znać i wchodzą „na wyższy level” znajomości. Pytanie czy aby na pewno chcesz tego i czy to co dla Ciebie jest zabawne i naturalne jest jednakowo zabawne dla Twoich kolegów i koleżanek. Myślisz, że kogoś na prawdę interesuje ile bąków na minutę potrafi wyprodukować Twój organizm albo co za nutę zapachową mają Twoje wyziewy? Oszczędź ludziom takich szczegółów. To na prawdę nie jest zabawne.6.No_fart1
  7. „Co pier**** ch***” – to takie proste, po prostu nie przeklinaj w pracy. Czasem zdarza się , że zaistniała sytuacja powoduje wzrost adrenaliny i do głosu dochodzą nieokiełznane emocje. Co najgorsze padają słowa, które paść nie powinny. Nie ma większego znaczenia po czyjej stronie jest racja, a zaczyna się liczyć kto się lepiej zachował. Ten punkt jest jednym z najważniejszych dla każdego kierownika, lidera czy menadżera. Także jeśli tylko myślisz o awansie i jeszcze masz aspiracje dostać posadę kierowniczą to nucz się nie przeklinać. Możesz nadal się gniewać ale nie przeklinaj :).7.Vulgarism1
  8. „Czy jesteś w ciąży?” – ale wpadka, ostatnio miała ciężki okres w życiu i trochę jej się przytyło. Chyba nie ma nic gorszego niż zadać takie pytanie kobiecie, która nie jest w ciąży. To najlepsza i najszybsza droga do tego żeby zyskać o jednego wroga więcej.8.Pregnat1
  9. „Ughhh, mam ochotę wszystkich tutaj powystrzelać!” – to jeden z najgorszych sposobów na odreagowanie. W czasach gdy ciągle słyszy się o zamachach terrorystycznych, masowych morderstwach i innych incydentach, taka deklaracja to najlepsza droga do tego żeby zrazić do siebie wszystkich w koło i jeszcze narazić się na nie potrzebne problemy z wymiarem sprawiedliwości.9.shooting1
  10. „A kim Ty jesteś, żeby ze mi rozkazywać!” – żyjemy w czasach gdzie wmawia nam się, że zawsze i wszędzie mamy robić tylko to na co mamy ochotę. Pamiętaj, że będąc w pracy powinieneś słuchać i wykonywać polecenia służbowe, między innymi za to Ci płacą. Dopóki „rozkaz” nie jest czymś wykraczającym poza zakres i obowiązki Twojej pracy, nie wolno Ci tak reagować. Za nie wykonywanie poleceń służbowych grozi nagana i możliwe konsekwencje w postaci zwolnienia za niesubordynację.10.Discipline1

Podsumowując, lepiej zawsze jest chwilę się zastanowić zanim powie się o jedno słowo za dużo. W życiu bardzo łatwo jest nabałaganić, niestety o wiele trudniej jest to wszystko uprzątnąć.

Wpis opublikowany w Dynamika Rozwoju BLOG i otagowany , , , , , przez .
Lukasz

O Lukasz

Absolwent wielu kierunków (Project Management, Inżyniera Oprogramowania, Informatyka Stosowana, Pedagogika), doktorant nauk o zarządzaniu na Uniwersytecie Ekonomicznym. Pracownik dużej międzynarodowej korporacji z wieloletnim doświadczeniem zdobytym na stanowiskach menadżerskich (Project Manager) i podczas pełnienia dodatkowych funkcji (Team Leader, Scrum Master, wewnętrzny trener trenerów). Członek Rady Dolnośląskiej Grupy IPMA (zastępca przewodniczącego), posiada szeroką wiedzę i kompetencje z obszaru zarządzania projektami, pracy zespołowej i rozwiązywania konfliktów - potwierdzone wieloma publikacjami i szeregiem certyfikatów (IPMA C/D, Scrum Master, ….). Aktywny zawodowo trener z wieloletnim doświadczeniem (setki przeszkolonych osób).

Jedna myśl nt. „Chcesz awansować? O tym lepiej nie mówić w pracy!

Dodaj komentarz